PONIEDZIAŁEK
Zaczynam od rozgrzewki z Mel B
Następnie wykonuję cardio. W moim przypadku jest to 10 min na rowerku stacjonarnym, 20 min na bieżni (wykonuję dwie serie : 5min marszu, 5 min biegu), oraz 10 min na orbitreku.
Później przechodzę do treningu właściwego. W poniedziałek jest to Mel B - Brzuch oraz Mel B - pośladki.
Na sam koniec ćwiczenia rozluźniające
WTOREK
Na początek wjeżdża rozgrzewka
Następnie moje standardowe cardio (patrz: poniedziałek)
Trening właściwy : tym razem plecy i klatka piersiowa oraz ramiona
Kończę rozciąganiem
ŚRODA
To mój rest day. Jest to środek tygodnia, więc zawsze zbiera się kilka spraw do załatwienia czy na mieście czy w domu.
CZWARTEK
Jak zwykle początek to rozgrzewka
Później przechodzę do cardio
Trening właściwy : nogi oraz ABS
Na koniec rozciąganie
PIĄTEK
Jest to idealne powtórzenie poniedziałku
SOBOTA
Powtórzenie wtorku
NIEDZIELA
Powtórzenie czwartku
Muszę się Wam przyznać, że często nie robię rozciągania z tego prostego powodu, że redukuje ono późniejsze zakwasy, a ja lubię mieć zakwasy. Nie dlatego, że jara mnie ból czy coś. Po prostu gdy mam zakwasy to czuję, że coś naprawdę się tam w środku zdarzyło.
Trzymajcie się, korzystajcie i ćwiczcie !
Buziaki ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz